Urlop od escape roomu w escape roomach

KasiaRelacje0 Comments

Element Escape Room Bydgoszcz

Kiedy wkręciliśmy ostatniego wkręta i zamknęliśmy ostatnią kłódkę w naszym nowym pokoju „Na Dzikim Zachodzie” mieliśmy do wyboru- albo zacząć go od razu testować, albo wykorzystać ostanie wolne chwile i wyjechać na zasłużony odpoczynek. Wykańczanie po nocach tak bardzo dało nam w kość, że postanowiliśmy skorzystać z okazji i wyjechać na kilka dni. W zamyśle – odpocząć od escape roomu. A jak to się skończyło?

Zaskakujące Katowice

Nasz wypoczynek zaczęliśmy od wizyty na Śląsku, którego nigdy „eskejpowo” nie mieliśmy okazji zwiedzić, a o którym słyszeliśmy dużo dobrego. Nie zawiedliśmy się! Katowice wraz z okolicznymi miasteczkami okazały się prawdziwym rajem dla miłośników ucieczek. Szczególnie urzekły nas pokoje w firmie Quest Cage, gdzie spędziliśmy dwa miłe popołudnia. Ich pokój Moriarty Sp. z o.o. to nasz absolutnie ulubiony pokój na południu Polski i jeden z najlepszych w całym kraju. Idąc do niego nie byłam przekonana, czy w temacie detektywistyczno-Sherlockowym da się zrobić pokój, który oprócz ciekawych zagadek będzie też fascynujący. DA SIĘ! Zwroty akcji, niespotykane rozwiązania i ciekawe łamigłówki, to to czego w tym pokoju było MNÓSTWO. A na dodatek – smaczki dla miłośników znanego detektywa w każdym wydaniu – i tego tradycyjnego, książkowego i tego, w którego życie tchnął Robert Downey Jr., jak i serialowego  Cumberbatcha. Ilość momentów, kiedy pokazywaliśmy sobie coś z okrzykiem „eeej, a zobacz to!” była naprawdę spora. Dla nas- absolutnie obowiązkowa pozycja, jeśli wybieracie się w okolice Katowic.

Zagłębie dobrych pokoi

Oprócz Moriartego odwiedziliśmy też wiele innych pokoi, które wywarły na nas duże wrażenie. Totalnie odjechany Klucz do umysłu wynalazcy, który jest najlepszym przykładem na to, że na zaledwie kilku metrach kwadratowych można zrobić fantastyczny pokój. Po drugiej stronie lustra, czyli spojrzenie na Alicję w Krainie Czarów z kompletnie innej strony – pierwszy raz graliśmy w strojach, które miały na celu nie ułatwienie, a utrudnienie gry! Przepiękne pokoje w gliwickiej firmie TickTack, niesamowity Orient Express w Chorzowie, absolutnie zachwycająca Chata Czarownicy w Rybniku.. Zdecydowanie Śląsk jest miejscem, gdzie każdy, kto szuka dobrych escape roomów powinien się udać.

Mistrzostwa Polski w Escape Room – Polandescape

Kolejnym przystankiem na trasie naszej wycieczki był Gdańsk, gdzie wzięliśmy udział w drugim etapie Mistrzostw Polski w Escape Room – Polandescape. Razem z 11 innymi drużynami musieliśmy zmierzyć się z pokojem „Sala Przesłuchań” w gdańskiej firmie Escape Time. Do finałowego etapu miały przejść dwie drużyny, które bez żadnej podpowiedzi najszybciej poradzą sobie z ucieczką. Nie nastawialiśmy się na zwycięstwo, bo niektóre z ekip startujących razem z nami doskonale znamy i wiemy, że są z nich godni przeciwnicy. Jednak udało się nam zająć drugie miejsce, co zagwarantowało nam udział w finale. Niezwykle nas to cieszy i mamy nadzieję, że uda nam się w następnym etapie wyeliminować błędy, które wyłapaliśmy w naszej grze. A sam pokój powinien odwiedzić każdy, kto szuka niespotykanych rozwiązań i nieoczywistych zadań. Majstersztyk!

Mass escape 3city

W niedzielę nie mogło nas zabraknąć na kolejnej eskejpowej imprezie – tym razem Mass Escape 3city, która miała być „czymś zupełnie innym” niż dotychczasowe masowe ucieczki w kraju (o których niestety jeszcze nic dobrego nie słyszeliśmy). O jakości tej imprezy niech świadczą oceny, które możecie znaleźć na fanpage „Mass Escape 3city”. Tym, co rozświetliło nam czas oczekiwania na to jak 2 osoby otworzą 4 kłódki było spotkanie z przyjaciółmi ze środowiska escapowego z Torunia i Gdańska. Razem z właścicielami innych firm, doświadczonymi uciekinierami i szefowymi „Ligi uciekinierów” bawiliśmy się do rana, wymieniając pomysły na akcje, które jeszcze bardziej zintegrują świat miłośników escape roomów.

Powrót do domu

Powrót do firmy był dla nas tak samo bolesny, jak wyczekany – z jednej strony koniec błogiego lenistwa, a z drugiej – początek testów naszego nowego pokoju. Ekscytujemy się tym strasznie i mamy nadzieję, że już za momencik spotkamy się „Na Dzikim Zachodzie„!

 

Do zobaczenia!

Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *